Dar ogrodu. Sposób na owoc.
Soki bez dodatku konserwantów, cukru i wody

Tradycja i marka

Historia firmy Dar Ogrodu zaczyna się o wiele wcześniej przed jej zarejestrowaniem.

Rodzina Jezierskich w Wielkopolsce była znana z przetwórstwa spożywczego. Po powstaniu styczniowym mój pradziadek Józef Jezierski osiedlił się wraz z żoną Władysławą w Brudzewie, a wraz z nim przeniosła się tutaj tradycja tłoczenia soku.

Moja babcia Felicja podtrzymywała tradycję tłoczenia i pasteryzacji soku na potrzeby swojej rodziny. Wszyscy byli tak zachwyceni jego smakiem, że sok znikał ze stołu zanim zdążył ostygnąć. Pamiętam, że tata chcąc usprawnić pracę babci kupił małą prasę do tłoczenia soku, którą przechowuję do dziś jako pamiątkę rodzinną.

Ojciec, kiedy był w Niemczech, w Lörach w okolicach granicy szwajcarsko-niemieckiej, czasami pracował przy profesjonalnej produkcji tłoczonego soku z jabłek. Po powrocie z wysiedlenia marzył, żeby produkować taki sok na szeroką skalę w Polsce, opowiadał mi o tym często i powtarzał, że Polacy też zasługują na taki sok.

Podczas studiów wyjechałem na praktyki do Niemiec i przekonałem się, że tam naturalne tłoczone soki z jabłek i gruszek są czymś powszechnym. Wtedy postanowiłem, że spełnię marzenie swojego ojca i uruchomię w Polsce tłocznię soku.

Pierwsze próby zrealizowania tego przedsięwzięcia podjąłem pod koniec lat 80. Jednak okazało się, że nie jest to takie proste, lecz mimo to nie poddałem się. W międzyczasie kupiłem włoską maszynę do miażdżenia jabłek i węgierską prasę ręczną. Produkowałem wtedy dość duże ilości soku. Jego naturalny smak doceniali wszyscy, którzy mieli okazję go spróbować. Okazało się, że Polacy są zainteresowani naturalnym produktem o wysokich walorach smakowych i zdrowotnych, w dodatku w przystępnej cenie.

Jesienią 2008 roku wyjechaliśmy z synem do Niemiec i Austrii, aby przekonać się jak obecnie funkcjonuje ten temat na zachodzie Europy. Przy okazji nawiązaliśmy wiele kontaktów z osobami zajmującymi się tłoczeniem soku i firmami produkującymi urządzenia do tego celu. Zainteresował nas pomysł usługowego tłoczenia soku, który postanowiliśmy przenieść na polski grunt.

Stwierdziliśmy, że posiadając pierwszą w Polsce mobilną technologię do produkcji soku będziemy mogli łatwiej dotrzeć do konsumentów w wielu miejscach w kraju. Chcemy w ten sposób zaprezentować Polakom, że najnowocześniejsza technologia może być użyta do produkcji naturalnego produktu, również z ich jabłek. Zmieniły się maszyny, ale sposób tłoczenia nadal przebiega na tej samej zasadzie. Pasteryzacja przeprowadzana jest w nowoczesnym pasteryzatorze, którego celem jest spasteryzowanie soku w sposób zapewniający zachowanie jak najwyższych walorów odżywczych i zdrowotnych oraz naturalnych walorów smakowych.

Teraz każdy może zobaczyć u nas na własne oczy jak wygląda proces tłoczenia soku oraz jego pasteryzacja i pakowanie.